Flaga uchodźcza
12 luty 2022 >>

NOWY ZŁOTY, Wrocław, Lublin

NOWY ZŁOTY to nieformalna inicjatywa wystawiennicza. Działa od lipca 2019 roku – przez prawie dwa lata w obiekcie architektonicznym o wymiarach 2,5 x 2,5 x 2,5 m, powstałym z inicjatywy Rewizji Grupy Projektowej na jednym z ołbińskich podwórek we Wrocławiu. Od maja 2021 roku inicjatywa rozwijała się w gościnnych progach OSA, czyli Otwartego Studio Antyfaszystowskiego będącego częścią Galerii Labirynt w Lublinie. Od lutego 2022 roku – ponownie we Wrocławiu, na rogu ulic Prusa i Górnickiego, także na Ołbinie – w zakupionym kiosku.

Kolejni artyści i artystki pokazujący swoje prace w ramach inicjatywy są wybierani na podstawie nominacji czy rekomendacji. Osoby realizujące wysawtę w NOWYM ZŁOTYM typują trzy kolejne, z których wybierana jest jedna. W ten sposób tworzy się swego rodzaju sztafeta, złoty łańcuszek – umożliwia to pominięcie drogi konkursowej czy otwartego naboru.

Inicjatorami są Magdalena Kreis – twórczyni, edukatorka, animatorka w obszarze sztuki współczesnej i dizajnu oraz Yuriy Biley – artysta wizualny, kurator. Niezależna działalność Magdaleny i Yuriy’ego została wyróżniona również wśród 30 Kreatywnych Wrocławia. Galeria sztuki w nietypowym obiekcie to projekt oddolny, który mogą wesprzeć odbiorcy poprzez Patronite. NOWY ZŁOTY możemy obserwować również na Instagramie.

Zdjęcia: Jerzy Wypych

Siódmą flagą, prezentowana w NOWYM ZŁOTYM w ramach cyklu CEREMONIAŁ jest praca Joanny Rajkowskiej. Powstała w odpowiedzi na kryzys uchodźczy i sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Na kocu termicznym widnieje sylwetka dziecka, którego zdjęcie obiegło media w związku z wypychaniem uchodźców, a w tym rodzin z dziećmi, przez granicę do Białorusi.

Tak mówi o swojej pracy Joanna Rajkowska: “Nawet flaga ma ciało. Nie jest to abstrakcyjny symbol, kolor czy godło. Jest tkaniną – naturalną lub syntetyczną, która ma swoją fizyczność. Może okryć, łopotać, wisieć – w materialności powietrza, w połączeniu z materialnością naszych ciał. Flaga zrobiona z koca termicznego, czyli flaga uchodźcza jest po to, by ratować życie, ogrzać lub schłodzić, gdy jest taka potrzeba. Może też znaczyć, ale te znaczenia są ściśle związane z jej funkcją pierwotną – funkcją opieki. Jest manifestem troski o ciała innych”.

Flaga była po raz pierwszy użyta w ramach protestu “Stop torturom na granicy” w Warszawie 17 października 2021 roku, później pojawiała się na kolejnych marszach i demonstracjach. Po kilku miesiącach od jej powstania nie przestaje być aktualna, potrzebna. Wywieszona na kiosku ma przypominać o trwającej sytuacji na granicy, a przede wszystkim zachęcać do objęcia troską tych, którzy tego potrzebują.

Praca Rajkowskiej jest prezentowana jednocześnie we Wrocławiu – inaugurując działanie stałej przestrzeni ekspozycyjnej NOWEGO ZŁOTEGO – i Lublinie, gdzie przez ostatnie miesiące inicjatywa korzystała z gościnnych progów OSA (Otwarte Studio Antyfaszystowskie) będącego częścią Galerii Labirynt.

 

 

Zamknij