Pasaż Roży
2014, projekt publiczny

ul. Piotrkowska 3, Łódź

Producent projektu: Festiwal Łódź Czterech Kultur
Dyrektor Festiwalu: Zbyszek Brzoza

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania projektu.
W szczególności moje gorące podziękowania kieruję do następujących osób:

Pani Prezydent Miasta Łodzi d/s Kultury – Agnieszka Nowak
Architekt Miasta – Marek Janiak
Konserwator Miasta – Kamila Kwiecińska-Trzewikowska
Dyrektor Muzeum Miasta Łodzi – Małgorzata Laurentowicz-Granas
Wicedyrektor – Maja Jakóbczyk

………

Festiwal Łódź Czterech Kultur
Zbyszek Brzoza
Dorota Krauze
Jacek Wiśniewski

………

Biuro Architektoniczne RWSL
Hubert Lebelt
Ewelina Oleksiak

………

Firma BGR Bau
Katarzyna Zuchmańska
Cezary Cichosz
Artur Plaskota
Krzysztof Biesiekierski

………

Akademia Sztuk Pięknych
Rektor – Jolanta Rudzka-Habisiak
Dziekan wydziału grafiki i malarstwa Zdzisław Olejniczak
Ola Ignasiak
Magdalena  Wójcik
Ewelina Ledzion
Katarzyna  Fleszar
Dominika Federowicz
Lidia  Jabłońska
Sabina Świątkowska
Karolina Zaborska
Kasia Stręk
Ewelina Zawiślan
Paulina Wlazły
Monika Malinowska
Martyna Majda
Ania Świątek
Maja Wolniewska
Sylwia Dworecka
Daria Szymańska
Magdalena Wasińska
Marta Irena Pietrzak
Michał Andrzej Matysiak
Ola Ignasiak
Marta Giec
Irena Zieniewicz
Magdalena Zieniewicz
Paulina Matuszelańska
Ola Kozioł
Karolina Gębka
Helena Oczkoś
Katarzyna Lendzion
Magdalena Świtaj-Wolnicka

………

Instytut Filozofii
Wioletta Kazimierska-Jerzyk
Michał Antosiak
Filip Woźniak

„Pasaż Róży”, jako tytuł projektu dla miasta Łodzi i jako fraza, ma dla mnie dwojakie znaczenie. Z jednej strony jest to nawiązanie do lokalizacji projektu – wąskiego podwórka na tyłach kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 3. Podwórko to ma stać się pasażem, przejściem do ul. Zachodniej, dokąd życie z Piotrkowskiej ucieka w stronę zespołu Manufaktury. Jest to idea zbudowania specjalnego miejsca – traktu, i tym samym przekierowania ludzkiej obecności i uwagi. Z drugiej strony Pasaż Róży obrazuje drogę, jaką przeszła moja córeczka Róża, od niewidzenia, do – widzenia. (Joanna Rajkowska)


Prace nad pasażem rozpoczęły się jeszcze w roku 2013. Długi czas realizacji spowodowany był rozmachem projektu: ściany budynków dużego podwórka przy Piotrkowskiej 3, mieszczącego kiedyś pierwszy łódzki hotel – Hotel Polski – zostały szczelnie pokryte kawałkami drobnych, nieregularnie pociętych luster. Kwadraty, prostokąty, romby, prostopadłościany, trójkąty i wszelkie inne, nieregularnego kształtu kawałki luster o zmiennych wielkościach pokryły fasadę mozaiką. Istotne było aby lustra pokryły wszelkie detale architektoniczne, takie jak glify, oddrzwia, ościeża, gzymsy, uskoki i nisze. Całość nie jest dekoracją nałożona płasko na ścianę, jest to, w rozumieniu artystki, organicznie „wrośnięta” architektoniczna skóra. Oczywistym punktem odniesienia jest siatkówka, szczelnie wyściełająca dno oka.

Patrzenie, jako proces, jest tu punktem odniesienia, ale również źródłem namysłu i obiektem fascynacji. Co więcej, widzenie jako część tego procesu zostaje sprowadzone do niemal fizjologicznego fenomenu odbioru obrazu. Intencją artystki jest zatrzymanie widza na poziomie oczarowania samą Możliwością Widzenia. Architektoniczna skóra, jaką obrosły oficyny przy Hotelu Polskiego to nic innego jak siatkówka, światłoczuły instrument, w jaką wyposażone są oczy. Fakt, że przesunięcie się o milimetr generuje zupełnie inne odbicie w lustrzanej mozaice relatywizuje pojęcie obrazu, sprawia, że oczywistym staje się fakt naszej zależności od możliwości oka, punktu odniesienia, możliwej perspektywy.

Pasaż Róży” ma oczywiście swój wymiar architektoniczny. Monumentalna mozaika ciętych lusterek, układana na elewacjach oficyn to według samej Rajkowskiej próba wizualnej dematerializacji bryły – próba pokonania ciężaru, skali, ogromu budynku. „Odbijające się fragmenty otoczenia, nieba, ogromna ilość światła jaka zagościła w tym dość ciemnym podwórku, miały uczynić to miejsce czymś bardzo lekkim, migotliwym, surrealnym”.


Równie ważnym czynnikiem był wybór miejsca. Stworzenie ciągu komunikacyjnego między ulicą Zachodnią a Piotrkowską ma pomóc skierować ruch w stronę tej ostatniej, która jest przecież sercem miasta. „Pasaż Róży” jest więc także ingerencją w żywą tkankę miejską, próbą nie tylko ukierunkowania myślenia, ale i ukierunkowania ludzkich kroków.
Budynek przy Piotrkowskiej 3 mieści najstarszy w Łodzi hotel, którego historia sięga połowy XIX wieku. Opuszczony na początku XX wieku, po II wojnie światowej stał się kamienicą komunalną. Jest nią do dziś.

Zamknij