Dotleniacz
projekt publiczny

2006-2007, Plac Grzybowski, Warszawa
Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski


Dotleniacz
badania archeologiczne


fot. Marek Szczepański

Zgodnie z nakazem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, na Placu Grzybowskim będą przeprowadzone badania archeologiczne w kwietniu 2007. Prowadzić je będzie dwóch archeologów - Magda Natuniewicz i Maciek Trzeciecki.

Program ratowniczych badań wykopaliskowych na Placu Grzybowskim

Miejsce realizacji programu "Dotleniacz" znajduje się we wschodniej części Placu Grzybowskiego. Plac ten stanowił pierwotnie rynek jurydyki Grzybów założonej około połowy XVII w. przez starostę warszawskiego Jana Grzybowskiego. Do czasu wcielenia jurydyki do Warszawy w 1794 r. miejsce to pełniło funkcję centralnego placu odrębnego organizmu miejskiego. W 1786 r. pośrodku placu wzniesiono murowany, klasycystyczny ratusz projektu Karola Bogumiła Schutza, uwieczniony na akwareli Zygmunta Vogla. Po likwidacji jurydyki budynek ten przechodził różne koleje, ostatecznie w 1830 r. został rozebrany. Funkcję placu targowego teren ten pełnił do początków XX w., kiedy to przeprowadzono tu prace regulacyjne - usunięto brukowaną nawierzchnię, kramy, założono skwer i wytyczono alejki. Historyczny układ placu szczęśliwie przetrwał wojnę i zmieniające się powojenne projekty zabudowy śródmieścia Warszawy.

W rejonie Placu Grzybowskiego nie prowadzono dotąd stacjonarnych badań wykopaliskowych. Prace archeologiczne w tym rejonie miasta ograniczały się do rejestracji dokonywanych w wykopach budowlanych w trakcie powstawania osiedla Za Żelazną Bramą u schyłku lat 60. i w latach 70. XX w. Wyniki tych badań nie zostały opracowane, dysponujemy jedynie enigmatycznymi wzmiankami w "Informatorze Archeologicznym" i "Warszawskich Materiałach Archeologicznych", z których dowiadujemy się o zarejestrowaniu w tym rejonie śladów zabudowy drewnianej i warstw użytkowych z materiałem datowanym bardzo ogólnie na XVI - XVIII w.

Znaczne przekształcenia urbanistyczne tej części miasta począwszy od schyłku XIX w. do chwili obecnej zaowocowały zniszczeniem większości nawarstwień i reliktów zabudowy wcześniejszej. W tej sytuacji Plac Grzybowski pozostaje jedynym miejscem, gdzie zachować się mogły w nienaruszonym stanie warstwy kulturowe dokumentujące okres istnienia jurydyki, a być może także ślady osadnictwa wcześniejszego, poprzedzającego założenie Grzybowa. W przypadku planowanych badań należy się także liczyć z możliwością odsłonięcia reliktów osiemnastowiecznego ratusza.

Zakres badań wykopaliskowych wyprzedzających realizację projektu winien objąć cały teren narażony na zniszczenie. W tym przypadku jest to obszar planowanego stawu o powierzchni 150 m2 i głębokości do 1 m. Staw ma zarys owalny i do niego też dostosować się powinno zakres prac. W praktyce wymagać to będzie przyjęcia metodyki stosowanej np. przy badaniach kurhanów lub dużych, nieregularnych w planie obiektów osadniczych. Po wytyczeniu zarysu stawu należy podzielić obszar na ćwiartki i eksplorację rozpocząć od 2 ćwiartek położonych po przekątnej - tzw. "wiatraczkiem". Metoda ta umożliwi uzyskanie dwóch profili dokumentujących układ nawarstwień. Zakres prac należy ograniczyć do planowanej głębokości stawu - około 1 m, z możliwością wykonania sondaży, bądź pogłębienia wykopu, gdy okaże się to konieczne (np. w przypadku natrafienia na relikty murów ratusza).

Po zakończeniu prac wykopaliskowych i zakończeniu realizacji projektu "Dotleniacz" teren zostanie uporządkowany i przywrócony do stanu sprzed rozpoczęcia prac.

Maciej Trzeciecki


ul. Próżna


Plac Grzybowski


Plac Grzybowski


ul. Próżna


widok na kościół Wszystkich Świętych


widok na ul.Twardą

 

 
english version
powrót do strony głównej
powrót do strony głównej

rozmowa z Kają Pawełek,
kuratorką Dotleniacza

Zostaw to, Magda Pustoła

Więcej tlenu!, Magda Pustoła

losy Dotleniacza

Debata w InfoQltura 2016

projekt architektoniczny [pdf, 5MB]

Palma mnie przerosla, rozmowa z Dorotą Jarecką

Rzeczywistość milionpostaciowa,
rozmowa z Magdą Pustołą

badania archeologiczne
na Placu Grzybowskim

Rozmowa z Joanna Rajkowska
     Midrasz 11/2007